Tak to jest możliwe, często zakładam progi w używanych gitarach bardzo budżetowych. Poza śmieszną ceną nie ustępują one niczym od swoich droższych odpowiedników ze sklepu internetowego. Powiem więcej, tania gitara budżetowa z dobrego okresu produkcyjnego – swoją jakością, oraz odczuciami manualnymi z gry będzie znacznie przewyższać o wiele droższe współczesne gitary. Zakładamy tutaj że robimy pełny remont – szlifujemy podstrunnicę i nabijamy progi ze stali nierdzewnej. Finalnie mieścimy się w budżecie do 2000zł.

Przeczytaj artykuł o gitarach używanych pod modyfikacje.

W skrócie: zalety instrumentu używanego po serwisie z progami ze stali nierdzewnej, w kontrze do swojego rywala w podobnym budżecie z „fabryki”:

  • Perfekcyjna geometria na całej długości podstrunnicy po zabiegu
  • Gitara ułożona po przez lata, geometria ustabilizowana zapewni trwałość efektu.
  • Progi ze stali nierdzewnej i wszystkie zalety związane z ich posiadania.
  • Gwarancja mojego zakładu na gitarę oraz progi.
  • Nowe oryginalne struny ELIXIR (w gratisie zawsze do remontu z progami)
  • Instrument wypieszczony, oraz po pełnej regulacji.
  • Zazwyczaj zdecydowanie lepsze drewno na podstrunnicy.
  • Zazwyczaj zdecydowanie lepszy hardware (klucze itd.)
  • Cena
Gitara wcale nie musi być droga, by nadawała się do przeróbki. Po robocie zmiana jest diametralna, ciężka do porównania z czymkolwiek w tej kategorii cenowej.

Tym razem trafiły się: CORT X2 w bardzo fajnym, czerwonym kolorze metalik oraz Samick AV-1, budżetowy ala Les Paul, z genialnymi kluczami GOOVER, oraz ciekawą płytką mocowania korpus/gryf. W obu instrumentach, przy okazji wyekranowano elektronikę. Sprawdźmy jak wypadną te gitarki podczas serwisu!

Samick AVION AV-1 to trochę mniejsza skala, czyli nieco krótszy gryf, szyjka bardziej okrągła o profilu C, węższy rozstaw strun, dla kogoś kto ma mniejsze ręce to dobre rozwiązanie. Gitarka sprawia wrażenie kompaktowej. Ma niezłego kopa ze stockowych hambuckerów, brzmienie jest tłuste, to bardzo dobra, cicha elektronika za śmieszne pieniądze. Kto by się spodziewał.

Specyfikacja:

  • Rocznik 2011r.
  • Skala 24,75
  • Radius podstrunnicy 12″
  • 22 progi
  • Gryf lakierowany o okrągłym profilu
  • Stały most
  • Podstrunnica palisander
  • Progi stal nierdzewna Jescar USA rozmiar: 0.104″ x 0.047″ = 2.64mm x 1.19mm
Zwróć uwagę na idealnie zaokrąglone odbicie strun. Progi są równe, nie trzeba ich poprawiać szlifowaniem.

Kolej na drugą gitarę do przeróbki. Znów śmieszne pieniądze, a co z jakością?

Cort X2 przerobiony na wyścigową super niską akcję. Umożliwia to doskonały gryf, który idealnie nadaje się do tego typu regulacji. Fani Ibaneza, gryfów „wizard” z pewnością będą zachwyceni, trzeba jedynie zasłonić logo „Cort” na główce żeby nie wiedzieli na czym grają ;), choć moim zdaniem czerwony X dodaje uroku.

Specyfikacja:

  • Rocznik 2007r.
  • Skala 25,5″
  • Radius podstrunnicy 20″
  • 24 progi
  • Cienka klonowa szyjka o wypłaszczonym profilu
  • Mostek tremolo
  • Podstrunnica palisander
  • Progi stal nierdzewna Jescar USA rozmiar: 0.095″ x 0.047″ = 2.41mm x 1.19mm

Czy warto inwestować w tak tanią gitarę ponad jej wartość? Odpowiedź na to pytanie to pozostawiam czytelnikom. W moim odczuciu, to rozwiązanie bardzo opłacalne. Z technicznego punktu widzenia, nie potrzeba nic ponad więcej, by stworzyć niezłe cacko do grania. Warunkiem jest możliwość wykonania szlifu podstrunnicy, oraz założenia progów ze stali nierdzewnej. Tylko wtedy można w pełni cieszyć się grą. Fabryczne progi oczywiście będą słabe a podstrunnica nierówna, ale tym się nie przejmujemy. Stockowe pickupy naprawdę dają radę w obu gitarach, nie szumią nawet na mocnych przesterach.

Zawsze mam w swoim zakładzie przynajmniej dwie takie wiosła, mniej lub bardziej budżetowe instrumenty demonstracyjne, z różnymi rozmiarami progów do ogrania. Możesz przyjechać, dotknąć i przekonać się samemu czy to ma sens. Nie jedna osoba zabrała taką gitarkę ze sobą do domu, z chęcią odsprzedam, jeśli ktoś tylko ma ochotę może kupić w dobrej cenie. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia mojego warsztatu!

<<blog