Stal nierdzewna – Najlepszy materiał na progi gitarowe. Przez lata użytkowania pozostają tak samo błyszczące i czyste, struny się z łatwością po nich „ślizgają”. W droższych instrumentach są standardem. Stal nierdzewna charakteryzuje się wysoką twardością, co oczywiście pozytywnie przekłada się na żywotność progów, jednak jest znacznie bardziej wymagająca w obróbce, w porównaniu z tradycyjnymi progami niklowanymi. O ile nabicie stalówek do nowej podstrunnicy jeszcze przed wklejeniem do gryfu to bułka z masłem, to sprawa jest o wiele bardziej złożona w przypadku ich wymiany, a zwłaszcza w gitarach w których gryf i korpus stanowią nieodłączną bryłę.

Jakość progów i precyzja geometryczna – Zaopatruję warsztat progami firmy JESCAR, co do których mam pewność, że są doskonałe pod względem precyzji wykonania. Po wypolerowaniu błyszczą się, a ich powierzchnia jest gładka jak lustro. Świetnie spełniają funkcję ozdobną instrumentów, kontrastując z drewnem do którego przylegają. Co najważniejsze są bardzo wytrzymałe, zawsze świeże, zawsze gotowe do akcji. W finalnym rozrachunku, przewaga takich stalowych progów nad tradycyjnymi jest bezdyskusyjna.
Gitara akustyczna – to jedna z najbardziej wymagających konstrukcji, jeśli chodzi o wymianę progów. Gryf jest na stałe połączony z pudłem rezonansowym, a część podstrunnicy przy najwyższych progach (okolice otworu rezonansowego) „wisi” nad płytą bez realnego podparcia. W praktyce oznacza to, że przy nacisku potrafi się uginać i jest niestabilna.
Moja prasa wbija progi z siłą około 200 kg — przy takim docisku niekontrolowany ruch podstrunnicy mógłby skończyć się jej zapadnięciem do środka razem z fragmentem płyty. Dlatego przed rozpoczęciem pracy montuję wewnątrz pudła specjalny system zabezpieczający, który stabilizuje konstrukcję i umożliwia bezpieczne, precyzyjne wyszlifowanie podstrunnicy oraz nabicie progów.






Autorska zaawansowana technologia montażu – Sama jakość progów była by niczym bez innowacyjnego procesu instalacyjnego. Jak już wiesz – maszyna pomieści każdą gitarę – nawet akustyczną i basy. Gitara po zamocowaniu do specjalnego systemu stabilizującego, zastyga w niej na kamień. Całą pracę wykonuje manualnie – siłą mięśni, ale przeprowadzam ją w super stabilnych warunkach, gdzie nic się nie kiwa, nie buja itd. ponieważ samo urządzenie też jest bardzo ciężkie i przytwierdzone do betonowej posadzki. Oto klucz do zupełnie innego wymiaru pracy, precyzji i powtarzalności.


Uniwersalny system mocowań – W trakcie projektowania mojej aparatury musiałem uwzględnić błędy związane z geometrią gitar. Po dokładnym przeanalizowaniu, gryfy oraz korpusy gitar zawsze wykazują odchylenia od idealnej osiowości. Nie jest to wcale zaskakujące zważywszy na fakt, że gitary są wykonane z drewna, które jest elastyczne, ale też z biegiem lat ulega pewnym deformacjom. Nawet jeśli na pierwszy rzut oka, wszystko wydaje się być równe i w linii, to w rzeczywistości żadna płaszczyzna gitary nie jest nigdy idealnie płaska. Można to porównać do centrowania obręczy rowerowych – nie wiesz na ile są nierówne, do póki nie sprawdzisz na przyrządzie. Dlatego właśnie do mojej prasy zaprojektowałem uniwersalny system mocowań, który pasuje do każdego instrumentu, nawet do les paula czy dużego basu z wklejonym gryfem, lub neck-through.

Usunięcie wad progów fabrycznych
Producenci gitar szukając oszczędności, często znajdują ją w procesie instalacji progów. To dlatego większość seryjnych instrumentów lądujących na moim stole w celu dokonania poprawek po produkcji, charakteryzuje się ich naganną jakością. Z mojego punktu widzenia, konieczna jest wymiana. Jeśli chcesz ulepszyć gitarę, to taki zabieg może okazać się dla Ciebie najlepszym i najbardziej opłacalnym rozwiązaniem. Wystarczy że masz w miarę przyzwoity, poprawnie wykonany instrument, a będę w stanie zmienić je w niezłe cacko, któremu nie oprze się nawet zawodowy/doświadczony gitarzysta.
Jeśli progi w Twojej gitarze wychodzą z podstrunnicy, są nierówne, albo podstrunnica choć tylko trochę zwichrowana lub spaczona, to nigdy nie będziesz w stanie ustawić swojej gitary zadowalająco. W mniejszym bądź większym stopniu tak jest zawsze w każdej używanej gitarze. Być może spotkałeś się już z problemami, że gitara brzęczy na niektórych progach, w pewnych strefach na gryfie albo ma problemy z wybrzmiewaniem. To jest tego główną przyczyną. Można w pewien sposób ratować sytuację wyrównując szczyty progów popularnym szlifowaniem, jednak ciężko jest przewidzieć rezultaty takiej operacji i z technicznego punktu widzenia jest to rozwiązanie które wiąże się z wieloma kompromisami.
Podczas regulacji, jakość geometryczna podstrunnicy i progów ma znaczenie decydujące. Każde odstępstwo od prawidłowości przekłada się na spadek komfortu podczas gry. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest aby nabić progi na nowo. Warunkiem jest precyzyjnie wyrównana podstrunnica.
Chciałbym zaproponować Ci abyś zapomniał o wszystkich problemach. Zakładając w moim warsztacie progi, pozbędziesz się wszystkich problemów. Pewnie nie spodziewasz się nawet, jak wiele da się poprawić w tym zakresie.
Wymiana progów w gitarze to proces, podczas doskonalenia którego poświęciłem naprawdę wiele czasu, na analizę każdego kroku, na eksperymentowanie z materiałami, technikami obróbki itd. Dlatego proces przebiega szybko, skutecznie i bezpiecznie.
Dzisiaj masz szczęście i nie musisz już dalej szukać. Jeśli trochę grasz, to mogą się to okazać dobrze i sensownie wydane przez Ciebie pieniądze na sprzęt gitarowy. Jestem jednym z nielicznych serwisów gitar na całym świecie, który może zaoferować Ci jakość na tak wysokim poziomie do dowolnego instrumentu. Właśnie dlatego warto nabijać u mnie progi!
Gwarantuję że zadowolą one każdego.

